NASA ogłosiła, że będzie kontynuować rozwijanie projektu „SpiderFab”, czyli technologii tworzenia komponentów w przestrzeni kosmicznej. Obecnie, aby wysłać duże konstrukcje na orbitę, w pierwszej kolejności buduje się je na ziemi, a następnie zostaje zaprojektowana rakieta, która wynosi całość w kosmos. To rozwiązanie jest bardzo drogie ze względu na rozmiar komponentów i ograniczoną ilość miejsca na pokładzie jednostki transportującej.

SpiderFab - druk 3d na orbicie-3

SpiderFab

28.08.2013 NASA ogłosiła, że wybrała technologię firmy Tethers Unlimited Inc.  o nazwie SpiderFab i udostępniła 500 tys. dolarów na jej dalszy rozwój. Technologia umożliwiać będzie druk 3D w kosmosie i zrobotyzowane techniki montażowe do produkcji wyrobów, a także ich wzajemnego łączenia w przestrzeni kosmicznej. SpiderFab umożliwia tworzenie systemów kosmicznych takich jak anteny, panele słoneczne i inne komponenty ponad dziesięć razy większe niż pozwala na to obecna technika umieszczania owych urządzeń na orbicie. Dzięki temu będzie można zapewnić większą moc, większą przepustowość, wyższą rozdzielczość i czułość, a także zmniejszyć koszty całych misji.

SpiderFab - druk 3d na orbicie

„Tworzenie komponentów na orbicie pozwala zastosować materiały, które będą dostarczane w formie szpul, lub bloków polimerowych. Materiał w tej formie będzie mieścił się w mniejszych jednostkach transportujących na orbitę” zapowiada dr Rob Hoyt, szef zespołu.

SpiderFab - druk 3d na orbicie-1

SpiderFab - druk 3d na orbicie-2

Na powyższych zdjęciach SpiderFab łączy pręty z włókna węglowego, przy użyciu technologii druku przestrzennego, nanosząc materiał specjalną głowicą w miejscu łączenia prętów.

Tethers Unlimited Inc. równolegle z tym projektem rozwija jeszcze jeden projekt o nazwie Trusselator, który ma na celu opracowanie urządzenia do tworzenia konstrukcji kratowych, umożliwiających budowę dużych baterii słonecznych w przestrzeni kosmicznej.

SpiderFab - druk 3d na orbicie-4

„Trusselator jest pierwszym, kluczowym krokiem do realizacji SpiderFab” mówi dr Hoyt. „Kiedy już zobaczymy jak to działa, będziemy mogli stworzyć anteny i teleskopy wielkości boiska do piłki nożnej, które posłużą do poszukiwania planet podobnych do Ziemi, a także życia pozaziemskiego”

Polecam jeszcze przyjrzeć się dokładnie prezentacji, dzięki czemu można dowiedzieć się więcej o projekcie i wyobrazić sobie cały proces tworzenia konstrukcji. Technologia idzie w dobrym kierunku ! 🙂

Zdjęcia: www.tethers.com