Coraz więcej szkół w Polsce jest wyposażonych w drukarki 3D oraz w programy do projektowania przestrzennego. 

Ministerstwo Edukacji Narodowej od dawna poszukuje dobrego systemu nauczania, aby odpowiadał on na wyzwania stawiane przez współczesny świat. Po ukończeniu szkoły uczniowie powinni wychodzić z konkretną wiedzą, popartą praktyką, którą będą mogli wykorzystywać w pracy zawodowej.  Powoli powstają programy mające na celu uczyć dzieci programowania, w 2014 roku powstał nawet projekt Design the Future firmy Autodesk. Projekt miał na celu zaznajomić młodych uczniów z projektowaniem i drukiem 3D.

AutodeskDesignFuture

Niedawno został ogłoszony program, który ma na celu wprowadzić lekcje programowania na wszystkich szczeblach edukacji zaczynając od szkoły podstawowej. Program miałby się rozpocząć w 2017 r. Szkół w Polsce, które już teraz korzystają z drukarek 3D jest wiele, szeroki jest również zakres edukacji tych szkół – na drukarkach 3D kształcą się m.in. przyszli designerzy, projektanci, lekarze, mechanicy, inżynierowie czy mechanizatorzy rolnictwa.

W ramach przetargu zorganizowanego przez Agencję Rozwoju Mazowsza S.A, firma Zortrax w zeszłym roku wyposażyła 180 placówek użyteczności publicznej (szkoły, biblioteki, domy kultury) na terenie województwa mazowieckiego w drukarki 3D Zortrax M200. Ponadto firma zorganizowała szkolenia stacjonarne dla wszystkich zainteresowanych użytkowników, dostarczyła niezbędne oprogramowanie i materiały eksploatacyjne, przygotowała materiały szkoleniowe oraz platformy e-learningowe. Urządzenia dostępne są dla lokalnych społeczności, w ramach popularyzacji technologii druku 3D, a także wyrównywaniu szans, szczególnie w mniejszych miejscowościach województwa.

Zortrax M200 - Polska drukarka 3D na Kickstarterze - 5

Zortrax M-200

Zortrax to polska firma z Olsztyna, która w zakresie drukarek 3D znajduje się w ścisłej czołówce na świecie oferując najbardziej niezawodne drukarki 3D. Firma została nawet wyróżniona w społeczności 3D Hubs zajmującej się drukiem 3D.

Według badań, Polska odpowiada za przynajmniej 10% światowego rynku druku 3D, branża w kraju jest wyjątkowo prężna, działa tu przynajmniej kilka firm poza nami, które starają się eksportować swoje wyroby w świat. Cieszy mnie, że polskie szkoły również widzą ten trend i korzystają z drukarek 3D w nauczaniu. To technologia, która wiele zmieniła i bardzo dobrą wiadomością jest, że coraz więcej placówek edukacyjnych stara się na te zmiany odpowiadać i za nimi nadąża – skomentował Rafał Tomasiak, CEO Zortrax.
Źródło: zortrax.pl