Na jednym ze spotkań Światowego Tygodnia Przedsiębiorczości można było spotkać młodych twórców drukarki 3D – Pirx z Krakowa.

W związku ze Światowym Tygodniem Przedsiębiorczości odwiedziłam Wyższą Szkołę Europejską w Krakowie, w której było organizowane spotkanie pt.  „Robienie interesu życia – czyli startupy oczami inwestorów i młodych przedsiębiorców”.

Drukarka 3D na Światowym Tygodniu Przedsiębiorczości8899

fot. Kamila Zarembska/Wyższa Szkoła Europejska im. ks. Józefa Tischnera

Drukarka 3D na Światowym Tygodniu Przedsiębiorczości88

fot. Kamila Zarembska/Wyższa Szkoła Europejska im. ks. Józefa Tischnera

Do dyskusji zostało zaproszonych 10 panelistów, pięciu inwestorów  i pięciu młodych przedsiębiorców, którzy odnieśli już sukces w niedawno założonym biznesie. Do grona młodych przedsiębiorców został zaproszony Piotr Lipert prezentujący firmę produkującą drukarkę 3D – Pirx o której informacje możecie znaleźć w tym artykule.

Na panelu można było również spotkać Jana Fuersta, który obsługiwał drukarkę podczas drukowania i odpowiadał na pytania zaciekawionych uczestników. Pytania padały naprawdę najrozmaitsze, od niekiedy śmiesznych po naprawdę konkretne, pozwolę sobie kilka zacytować:

„Czy ta część jest z drewna?” (chodziło o konstrukcje :)) ,
„Czy wydrukowanie takiego elementu jest bardziej opłacalne niż zakup w sklepie”,
„Jak działa proces łączenia się warstw”,
„Ile kosztuje materiał drukujący oraz gdzie go można kupić”,
„Czy mają patent na tę drukarkę 3D”.
„Czy drukarka działa samodzielnie czy musi być podłączona do komputera”.

Drukarka 3D na Światowym Tygodniu Przedsiębiorczości9

fot. Kamila Zarembska/Wyższa Szkoła Europejska im. ks. Józefa Tischnera

Zaciekawienie drukarką było naprawdę spore, poniżej filmik obrazujący proces drukowania na spotkaniu.

Udało mi się również chwilę porozmawiać z Jankiem, dowiedziałam się, że sprzedaż im cały czas wzrasta i niekiedy nie mogą nadążyć z produkcją. Czas realizacji to w pesymistycznej wersji pięć tygodni.

Piotr wspomniał, że niejednokrotnie spotkał się z opinią, że ich drukarka jakościowo nie odbiega od drukarki firmy MakerBot, a cena jest niebotycznie niższa. Dla przykładu drukarka MakerBot kosztuje około 10 000 zł, a Pirx – 2 500 zł. W ramach komentarza pozwolę sobie zacytować wszystkim znany tekst z reklamy pewnego proszku: „Jeżeli nie widać różnicy to po co przepłacać”.  Także myślę sobie, że warto wspierać polskie produkcje i zdolnych, młodych chłopaków.

Drukarka 3D na Światowym Tygodniu Przedsiębiorczości00pp

fot. Kamila Zarembska/Wyższa Szkoła Europejska im. ks. Józefa Tischnera

Drukarka 3D na Światowym Tygodniu Przedsiębiorczości00

fot. Kamila Zarembska/Wyższa Szkoła Europejska im. ks. Józefa Tischnera

Gościnnie pisała Aga.