Wydrukowane w 3D usztywnienie dla złamanych kości mogłoby zastąpić zwykły, ciężki i niepraktyczne gips.

Cortex-6

Cortex jest lekki, wentylowany i cienki, może mieścić się w rękawie koszuli, a na dodatek jeśli zostanie ubrudzony, swobodnie można go umyć, więc jest też higieniczny.

Prototyp usztywnienia robi się poprzez wcześniejsze prześwietlenie złamanej kości oraz skanowanie trójwymiarowe zewnętrznej części kończyny. Specjalne oprogramowanie określa optymalny kształt, aby najgęstszy fragment usztywnienia wsparł okolice złamania.

Cortex-1

Usztywnienie składa się z dwóch kawałków oraz specjalnego zatrzasku w miejscu ich mocowania, wszystko to można wydrukować na miejscu, a nałożony Cortex nie będzie mógł być sam ściągnięty przez pacjenta, do momentu zrośnięcia się złamania. Usztywnienie będzie mogło być ściągnięte jedynie narzędziami w szpitalu i w przeciwieństwie do obecnych materiałów, ten może być poddany recyklingowi.

Cortex-3

Takie rozwiązanie zaprojektował Jake Evill, który niedawno ukończył studia na wydziale Architektury i Wzornictwa w Victoria University of Wellington.

Czas jaki potrzebować będą lekarze do wydrukowania Cortexu dla złamanej kończyny to około 3 godziny, podczas gdy tradycyjny gips nakłada się w parę minut, lecz do pełnego wyschnięcia potrzebuje od 24 do 72 godzin. Myślę, że z czasem, drukowanie może się znacznie skrócić i cała procedura będzie odbywać się szybciej.

Cortex-45

Cortex-25

W końcu zostało wymyślone coś na miarę XXI wieku, gdzie przy złamaniu np. nadgarstka nie trzeba mieć ciężkiego, hermetycznie zamkniętego gipsu aż po łokieć. Kto nosił gips wie, jak potrafi być to uciążliwe, gdy akurat coś zaswędzi pod gipsem, czy też trzeba się umyć lub ubrać. Takie rozwiązanie jest naprawdę praktyczne, a na dodatek gdy będziemy nosić Cortex na słońcu, po ściągnięciu dostaniemy dość oryginalną opaleniznę.

Źródło : jakevilldesign.dunked.com