Naukowcy z firmy General Electric opracowali nową technologię addatywną o nazwie „Cold Spray”, w którym proszki metali są przyspieszane do wysokich prędkości, a następnie nakładane warstwa po warstwie na np. już istniejący część, tworząc dodatkową powierzchnię.

Cold Spray-1

Technologia ta miała swój początek w Rosji w połowie lat 80-tych, dziś „Cold Spray” używany jest głównie do napraw już powstałych wcześniej części. Największe zastosowanie technologia ta znalazła w armii USA do naprawy części helikopterów, które wykonane są ze stopów magnezu. Większość napraw, wykonuje się z miękkich stopów takich jak miedź, aluminium i cynk. Dla GE  wyzwaniem było użycie tej technologii do produkcji wysokiej jakości stopów Ni (Niklu) i Ti (Tytanu) wytworzonych w wysokich temperaturach. „Cold Spray” może być wykorzystywany do produkcji kształtów trójwymiarowych lub naprawy istniejących konstrukcji metalowych bez ich uszkodzenia lub ingerencji w strukturę materiału.

Cold Spray-2

„Możemy zbudować część bez spawania i dalszej obróbki za pomocą zimnego strumienia cząstek. Innowacyjność tego procesu daje nam możliwość naprawy części i przywróceniu ich pierwotnych własności” – mówi kierownik Ge Research Center Anteneh Kebbede.

Proszki metali osadzane są z prędkością 4 Machów (ok. 4900 km/h przy temperaturze 15 stopni Celsjusza), na materiale podlegającym regeneracji. Dla przykładu, części silników odrzutowych mogą być naprawione w temperaturze poniżej punktu topnienia materiału.

Technologia nanoszenia cząstek jest atrakcyjna do produkcji dużych konstrukcji, ponieważ obecnie największym ograniczeniem procesów produkcyjnych jest wielkość elementów.

„Cold Spray” pozwala przedłużyć czas życia produktu, skrócić czas produkcji, a także zmniejszyć koszt materiałów, co przekłada się na korzyści dla klienta.

źródło: ge.geglobalresearch.com